Pokemon Go. „Gram od kilku dni. Bez sensu, ale nie skasuję, bo uzależnia”

Pokemon Go. „Gram od kilku dni. Bez sensu, ale nie skasuję, bo uzależnia”

image_pdfimage_print

Max Love: Pokemone Go kto gra?

 

Marcin: Nie, dziękuję 😉

 

pokemon

 

 

Norbert: Od dawna łapię je aparatem, ptaki, ssaki, gady, ryby, ludzie rzadko, bo to zbyt pospolite pokemony…

 

Jacek: Gram od kilku dni. Bez sensu, ale nie skasuję, bo uzależnia. :))

 

Jacek: Mariusz, a Ty grasz w dżungli?

 

Damian: Pikaczu w misce od ayahuaski 😀

 

Max Love: Ja na wiosce jestem, nie gram, nikt tu nie gra, nawet nie wiem czy Ekwadorczycy wiedzą tu, że jest pokemon, chyba tak, tylko by musieli mieć wykupione GB transferu, a to tu jest bardzo drogie.

 

Jacek: Nie wiedzą co to pokemony? Raj…

 

Max Love: Raj, zależy jak patrzeć, tu jest dziwny świat absurdów.

 

Eston: Mariusz, mieszkasz w Ekwadorze?

 

Max Love: Tak, w sumie będzie ponad 3 lata.

 

Eston: Poszedł priv.

 

Józef: Grałem dwa dni, zrezygnowałem po tym, gdy zauważyłem jak pożera moją uwagę. Zresztą nie odpowiadało wchodzenie na czyjąś posesję, żeby złapać Poka albo stanie przy krzakach obok przechodzących pieszych.

 

Dawid: Ja widziałem tylko jak to z boku wygląda i (dzięki mojej wrodzonej niechęci do masówki) nie miałem, i nie mam ochoty się w to zagłębiać.

 

Woo: Ja gram w pokemon omega ruby na nintendo 3ds – taki klasyczek, który zapoczątkował tą pożal się boże manie :)

 

Woo: Btw przed moim sklepem jest poke stop, kuźwa i dzieciaki mi siedzą na witrynie – POKESTOP!

 

Max Love: Bo to jest masowe narzędzie, które ma wielką moc :) A gdyby zrobić jakąś grę, która ludzi wciągnie tak, jak Pokemon albo jeszcze bardziej i która będzie polegać na czymś, co spowoduje zupełnie niezauważony przez graczy wzrost świadomości? Co to by mogło być?

 

Norbert: Skojarzył mi się film „Podaj dalej”, bardzo dobry, polecam.

 

Max Love: Pamiętam, kojarzę :) A jak w ujęciu gry-apki byś to widział?

 

Damian: Mariusz, interakcja z drugim człowiekiem w realu, żeby przejść dalej np. w okolicy jest człowiek, który dostaje od autorów jakieś info. np. „instrukcje xyz” i żeby przejść następny poziom musi przekazać to drugiej osobie. I dopiero jak ona to gdzieś zapisze/aktywuje, on ma progress i tamta osoba.

 

Max Love: Czyli zaszczepić ideę bezinteresownego dawania/przekazywania, to może można by w depozyt ogólny zgłaszać nadwyżkę czegoś, dzięki czemu inni mogą przejść dalej lub coś takiego.

 

Sławek:

pokemon

 

—————————-

Wpis pochodzi z grupy wyjątkowych osób zajmujących się poszerzaniem świadomości.

Spodobało się? Udostępnij znajomym, niech świadomość się poszerza <3 <3 <3

banner 600x600 amazona blog

Comments

comments

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *